Cześć, piszę ten post, ponieważ coraz częściej zastanawiam się nad możliwą diagnozą ADHD u dorosłej kobiety, w kontekście wcześniej zdiagnozowanego autyzmu. Chciałabym zapytać o doświadczenia osób, które rozpoznają u siebie podobny wzorzec funkcjonowania lub przechodziły diagnozę AuDHD.
Od trzech lat mam diagnozę spektrum autyzmu (wg starej klasyfikacji "wysokofunkcjonującego"). Przez wiele lat bardzo mocno maskowałam, ale dziś mam poczucie, że autyzm jest u mnie dość wyraźny. Od wielu lat zmagam się też z depresją, która jest leczona farmakologicznie od ok. 6 lat z różnymi efektami. Obecnie czuję się względnie stabilnie, a wenlafaksyna wydaje się działać najlepiej z dotychczasowych.
Od jakiegoś czasu coraz wyraźniej widzę jednak wzorzec, który nie do końca tłumaczy ani sam autyzm, ani depresja: dlatego zaczęłam brać pod uwagę ADHD.
Objawy, które u siebie obserwuję:
- mam wyraźne poczucie, że mój mózg „włącza się” dopiero wieczorem lub w nocy; w ciągu dnia przez większość czasu czuję się zaspana, spowolniona i na bardzo niskiej energii
- mój rytm dobowy jest skrajnie przesunięty i wyjątkowo oporny na próby „dyscypliny” (rutyny, wcześniejsze chodzenie spać, zmiany nawyków); towarzyszy mi chroniczna senność i zmęczenie: często śpię około 12 godzin dziennie, a mimo to nadal mam trudność z funkcjonowaniem w ciągu dnia
- bardzo duże trudności z rozpoczynaniem zadań – potrafię tygodniami odkładać nawet proste rzeczy, a potem zrobić je w jednym intensywnym, najczęściej nocnym zrywie; często działa u mnie schemat „jak nie idealnie, to wcale”, który blokuje start
- występuje u mnie hiperfokus, szczególnie dostępny nocą; w tym stanie tracę poczucie czasu, głodu i zmęczenia
- hiperfokus częściej dotyczy czynności regulujących (sprzątanie, porządkowanie, organizacja, tworzenie) niż zadań wymaganych, takich jak nauka czy obowiązki formalne
https://medonow.pl/oferta/diagnoza/
Chodzi mi tutaj o diagnozę jak tutaj. Czy ktoś moze miał z tym do czynienia?