Mój ukochany zespól z dzieciństwa to Szymon Wydra i Carpe Diem, i oczywiscie Evanescence

Ogólnie jak byłam młodsza (jakieś 6-9 lat) to słuchałam polskiego rocka. Dokładnie nie pamiętam co.
Od dziecka jechałem na muzyce Rockowej i Metalowej - choć później miałem 2 lata jasnej strony mocy (słuchałem rapu) to potem wróciłem na właściwe dla mnie ścieżki ^ ^. Ogólnie ojciec w moim dzieciństwie katował dom SOADem, Van Halenem, Rage Against The Machine. i RHCP. Więc najbardziej zapamiętałem:
System of a Down - ATWA
Rage Against The Machine - Killing in the name of
Red Hot Chilli Peppers - Otherside
Oraz wybór nie kierowany działaniami rodziców a własnym pociągiem do tego co usłyszałem w TV:
Lenny Kravitz - Fly Away
Perfect - Niepokonani
Te zapamiętałem najbardziej

Jeden osiem L - jak zapomnieć
Peja - Głucha noc hahaha
Najbardziej w dzieciństwie lubiłam Depeche Mode-Enjoy The Silence i Metallica- Nothing Else Matters.