Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, ogólnotematyczne / wielotematyczne
Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? - Wersja do druku

+- Forum Dyskusyjne - młodzieżowe, ogólnotematyczne / wielotematyczne (http://www.5teens.pl)
+-- Dział: Nasze sprawy (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Zdrowie i uroda (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? (/showthread.php?tid=45928)



Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? - mloda99 - 09-09-2025 10:33

Z każdej strony słyszę, że trzeba odstawić wszystko – nabiał, gluten, alkohol, cukier. Pytanie, czy to naprawdę działa, czy tylko kolejna teoria. Macie doświadczenia, że coś z tego realnie wpływa na stan skóry głowy?


RE: Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? - anna_tomczak78 - 09-09-2025 11:37

Każdy jest inny. Mnie sypie po nabiale – nawet po jogurtach naturalnych. Jak tylko odstawiam mleko i sery, od razu jest poprawa. Do tego myję głowę szamponem Psorisel co kilka dni, żeby nie dopuścić do nawrotu łuski. Działa u mnie najlepiej z tych dermokosmetyków, które testowałam.
https://www.e-melissa.pl/verdelove-psorisel-shampoo-szampon-na-luszczyce-200-ml


RE: Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? - oktan - 09-09-2025 11:46

Ja tam jem co chcę, piję alkohol ile chcę i jakoś żyję. Wielkich zmian nie ma, a życie jest za krótkie, żeby sobie wszystkiego odmawiać. Próbowałam diet i eliminacji, ale tylko nerwy z tego miałam. Teraz mam luz i jest stabilniej niż wtedy, kiedy liczyłam każdy składnik.


RE: Czy naprawdę trzeba rezygnować z jedzenia i alkoholu przy łuszczycy? - niemenka - 09-09-2025 15:42

Za krótko mi zostało tego życia, żeby ze wszystkiego rezygnować. I tak mam już dietę pozawałową, odrzuciłam wieprzowinę i większość łakoci, bo doszła cukrzyca. Resztę jem jak mam ochotę. Mam wysyp na łokciach i kolanach, ale przywykłam. Z głową walczę osobno – codziennie wieczorem emulsja Psorisel na noc i przynajmniej skóra nie pęka. 30 lat z tym walczę, plus od 4 lat ŁZS, więc wiem, co mówię.
[Obrazek: 488756011-488842014196783-2646197011555781172-n.jpg]