Karkonosze też są piękne i mam wrażenie, że troszeczkę zapomniane ostatnimi czasy
Ja bym wybrał się w polskie góry ale widząc to co się dzieje za oknem to może lepiej bedzie sie wybrać w alpy

Racja, zima w tym roku nie jest szczególnie atrkacyjna
Co fakt to fakt, teraz to najlepiej na narty gdzieś zagranicę, bo u nas śniegu ani widu ani słychu. Narciarska posucha. To już chyba w ramach urlopach wybrałabym właśnie Alpy - a gdyby mnie nie było na to stać, to jakieś SPA nad morzem

W bazie
http://hotele.pl/gdansk czy tam sopot - sporo jest miejsc, gdzie można się wybyczyć i zrelaksować nawet gdy za oknem deszcz

Jeżeli już ktoś może wybrać się na ferie zimowe, to ja w pierwszej kolejności pomyślałabym o Zakopanem. W końcu to zimowa stolica Polski no i raj dla narciarzy. Tęsknię do tych czasów, kiedy całą ekipą znajdowaliśmy
noclegi i jechaliśmy aby spędzić ze sobą razem trochę czasu. Każdy z nas lubił chodzić po górach, więc urządzaliśmy sobie długie piesze wycieczki, a potem wybieraliśmy się do schroniska na gorącą czekoladę

hahaah, alpy, tatry..osiedle

ja zawsze w góry jeździłam

To a propo gór, to myśleliście może nad Szwajcarią? Wiem, że to jest dość wysoka półka, ale mi się trafiła taka okazja, bo znajomy zaczął pracę w Szwajcarii i po prostu będę mógł tam do niego pojechać na jakiś tydzień. Już teraz czytam sobie o
zabytkach Szwajcarii, by co nieco mieć obeznania. Mimo wszystko to jest jeden z piękniejszych państw, więc na pewno będzie tam co zwiedzać.
Ja bym uderzał do Zakopanego
